LOADING

Type to search

Tags:

Kontemplacja nad Oponeo Rallycross 2019

Don Pablo 26 October 2019
Share

Zazwyczaj czas podsumowań, różnego typu refleksji przypada na koniec roku kalendarzowego. Poruszeni świąteczną atmosferą, rozemocjonowani ładunkiem świątecznych filmów, opowieści i spotkań z bliskimi zaczynamy oceniać swoje roczne przeżycia, zestawiając je z latami poprzednimi. W Oponeo Rallycross okres refleksji i przemyśleń przychodzi znacznie wcześniej – zazwyczaj po zakończeniu ostatniej rundy. Chociaż pewne kwestie, takie jak bezpieczeństwo i sędziowanie na zawodach, nakłaniały do czynnej refleksji i dyskusji już w trakcie sezonu. Jak oceniamy sezon 2019 na polskim podwórku rallycrossowym? Jakie były jego najmocniejsze strony, a jakie najsłabsze? Czy widać poprawę względem roku poprzedniego? Zapraszamy do artykułu! W ramach przypomnienia – tutaj znajdziecie PODSUMOWANIE SEZONU 2018. Obiecałem sobie, że nie zaleję Was dziesiątkami tysięcy znaków i zbiorę przemyślenia w spójną całość. Istnieje zatem szansa, że wytrwacie do samego końca.

#1 Tomasz Kuchar #2 Marcin Gagacki #4 Dariusz Topolewski | SuperCars | Rallycross Toruń 2019

#1 Tomasz Kuchar #2 Marcin Gagacki #4 Dariusz Topolewski | SuperCars | Rallycross Toruń 2019

Europejski poziom sportowej rywalizacji w Oponeo Rallycross

Wielokrotnie powtarzaliśmy to w trakcie tego sezonu. Poziom prezentowany przez polskich kierowców i zagranicznych gości w Oponeo Rallycross 2019 stał na naprawdę wysokim poziomie. Oczywiście znajdują się zawodnicy, którzy dopiero stawiają pierwsze kroki, bądź tacy którym budżet nie pozwala rozwinąć pełni swojego potencjału. Przekrój zawodników jest naprawdę duży, szczególnie gdy na listach startowych znajduje się przeszło 100 nazwisk. Zdarzały się wyścigi nudne, gdzie dominacja jednego z kierowców była po prostu przerażająca. Wielokrotnie sprzęt odmawiał posłuszeństwa, wyciągając na wierzch braki w odpowiednim przygotowaniu auta pod względem mechanicznym. Nie każdy jest w stanie sobie pozwolić na kilka kompletów nowych opon, korzystając przez cały sezon z używanego ogumienia dostępnego na rynku. To wszystko przekłada się na różnice i wypracowanie przewagi (jeszcze przed rozpoczęciem wyścigu). Taki jest motorsport.

Klasa SuperCars nie była zdominowana przez Tomasza Kuchara. Do głosu doszli pozostali kierowcy. Świetnie przez cały sezon jeździł Maciej Cywiński, który skorzystał na zamieszaniu wśród pozostałych kierowców. Marcin Gagacki miał w trakcie sezonu ogromnego pecha ale rywalizację końcową zakończył na szczęśliwej 3. pozycji. Dariusz Topolewski dogadywał się dobrze ze swoim samochodem. Ostatnia runda pokazała również, że Marcin Wicik dysponuje konkurencyjnym autem – Fordem Focusem RS RX. Ciężko nie wspomnieć także o Zbyszku Staniszewskim, którego wiele osób typuje na Mistrza Polski Rallycross w 2020 roku. Rywalizacja w klasie SuperCars (uzupełniana sporadycznie kierowcami zza granicy) stała na europejskim poziomie. Działo się naprawdę wiele, szczególnie że kierowcy nie oszczędzali swoich samochodów ani aut rywali. Zadziorną walkę można było również oglądać w pozostałych klasach. Rafał Berdys zaliczył świetny sezon w nowym samochodzie, rywalizacja w RWD Cup pomiędzy Sokulskim, Światowskim a Mączkowskim nadałaby się na film pełnometrażowy. Za te wszystkie wspaniałe momenty – DZIĘKUJEMY.

#502 Igor Sokulski #501 Łukasz Światowski | RWD Cup | Rallycross Toruń 2019

#502 Igor Sokulski #501 Łukasz Światowski | RWD Cup | Rallycross Toruń 2019

Stagnacja medialna, bolączka sędziowska, organizacyjny constans

Niektóre rzeczy się nie zmieniają. Oponeo Rallycross nadal nie wyleczyło się z największych chorób, które utrzymywały się przez kolejny rok. Nie zauważyliśmy większych zmian i różnic w promocji polskiego rallycrossu. Kickstera na zawody sprowadził tak naprawdę Marcin Wicik, który działał we własnym zakresie. Za sprawą filmu Kickstera, dziesiątki tysięcy osób w Polsce dowiedziało się czym rallycross w ogóle jest. Właśnie takich działań spodziewalibyśmy się od organizatorów. Mimo organizacji trzech z rund w Toruniu, brać studencka w żaden sposób nie była informowana o odbywającej się rundzie Oponeo Mistrzostw Polski Rallycross. Działania ograniczały się do prowadzenia relacji i pisaniu artykułów skierowanych do istniejących już fanów rallycrossu. Brakowało działań nastawionych na rozwój, poszukiwanie nowych kibiców. A to powinno stanowić punkt startowy wszelkich działań. By można było myśleć o sensownej transmisji z zawodów, należałoby najpierw skupić się na wzbudzeniu zainteresowania samą serią.

sędziowanie oponeo rallycross

sędziowanie oponeo rallycross

Przez cały sezon przewijał się temat sędziowania na zawodach. Brak zmian kadrowych, święta krowa Kukliński, kary czasowe dla Otto, czarna flaga dla Gacka za przepisowy kontakt z Kucharem, powtarzanie niektórych wyścigów przez błędy sędziowskie, sporadyczne ignorowanie dowodów w spornych sytuacjach. Przez cały sezon, na każdej rundzie, dostawaliśmy ze strony kierowców informacje o absurdach w sędziowaniu. Bardzo często brakowało jakiejś formy dialogu z kierowcami, wyjaśnienia konkretnej decyzji. Niektóre decyzje były podejmowane pod presją czasu, więc zdarzały się przypadki gdy sędziowie nie chcieli nawet poświęcić więcej czasu na analizę onboardu innego kierowcy. Takie sytuacje zwyczajnie nie powinny mieć miejsca. Tempo zawodów jest zawrotne ale każdy powinien być traktowany w równy sposób. Jeżeli uważacie, że wymyślamy to posłuchajcie sobie wypowiedzi różnych kierowców ze wszystkich rund tego sezonu. Bardzo często nie mieli oni najmniejszego pojęcia o tym, za co otrzymywali karę. A taka sytuacja powinna być niedopuszczalna.

Robert Mazurkiewicz najlepszy w SN-2000

Robert Mazurkiewicz | VI Runda Oponeo MPRC 2019

Pod względem organizacyjnym, zawody przez cały ten sezon stały w miejscu. Dwa tory w Polsce, jedna runda za granicą. Problemy z prądem w Toruniu. Jedno co trzeba oddać Autodromowi Słomczyn – tor przed każdą rundą był idealnie przygotowany i wysprzątany. Naprawdę, aż miło się na to patrzyło. Informacje o uzyskaniu akredytacji medialnej na większość rund pojawiały się często w nocy poprzedzającej zawody. Zdarzało się, że brakowało kamizelek odblaskowych dla mediów. Duże koszta treningów doprowadziły do tego, że kierowcy zaczęli organizować sobie treningi we własnym zakresie – bez ograniczeń w liczbie przejazdów. Na tym zakończmy, przyjdzie jeszcze czas na dodatkowe komentarze w przyszłości. Trzymamy kciuki za kolejny sezon i za to żeby do końca tego roku kalendarzowego pojawiły się regulaminy techniczne przyszłorocznych zawodów. Niech kierowcy mają czas na odpowiednie przygotowania.

Pozytywne zmiany – SuperCars Light

Najbardziej pozytywną zmianą w całym sezonie 2019 było wprowadzenie klasy SuperCars Light. Początkowo podchodziliśmy do tej zmiany mocno sceptycznie. Finalnie wyszła z tego jedna z bardziej wyrównanych, zaciętych i ekscytujących klas w polskim rallycrossie. Mocni kierowcy, którzy nie są w stanie pozwolić sobie na wysokobudżetowy wyścig zbrojeń w klasie SuperCars (potwory z World RX, Euro RX) mają szansę do wyrównanej walki w klasie SuperCars Light z właściwą zwężką. Pojazdy marki Subaru musiały uznać wyższość swojego głównego rywala – Mitsubishi Lancera EVO, który zdominował klasę Light. Ukłony dla Piotrka Czekańskiego i Michała Peterlejtnera, którzy przez cały ten sezon przynieśli nam dziesiątki niesamowitych emocji i chwil.

Bartosz Idźkowski na prowadzeniu

Bartosz Idźkowski #108

(Nie)bezpieczeństwo na zawodach

W tym sezonie, analogicznie do roku poprzedniego, napisałem tekst o bezpieczeństwie na zawodach. Zainspirowała mnie do tego sytuacja, która miała miejsce w Słomczynie. Dariusz Topolewski uderzył z całym impetem w Tomka Kuchara podczas wyjazdu z jokera w trakcie sesji treningowej. Koszta związane z naprawą aut po tym incydencie wyniosły więcej niż wyniosłyby koszta właściwych substancji (łączących pył w jednolitą masę) na cały sezon Oponeo Rallycross 2019. Wnioski pozostawiamy Wam samym. Tekst, który napisałem o sezonie 2019 wisi w próżni i nie został opublikowany. Doszedłem do wniosku, że poczekam spokojnie do końca sezonu nim pochopnie ocenię kwestie bezpieczeństwa. Liczyłem, że może pojawią się zmiany na lepsze.

Jedna z osób związana z organizacją zawodów na Autodromie Słomczyn, w odpowiedzi na ubiegłoroczny artykuł napisała coś, co bardzo zapadło mi w pamięć. Podkreślała, że organizatorzy są świadomi różnych możliwości, posiadają wiedzę i kontakty wśród organizatorów innych zagranicznych zawodów, traktując artykuł jako swego rodzaju zarzut niekompetencji. Ja zwyczajnie głęboko wierzyłem w to, że powodem niskiego poziomu bezpieczeństwa na zawodach rangi Mistrzostw Polski jest niewiedza a nie ignorancja i traktowanie ludzkiego życia na drugim (czy raczej czwartym) planie.

Jakub Kowalczyk Kurz Dym Toruń Rallycross

Jakub Kowalczyk na nawrotce w Toruń 2019 | Oponeo Rallycross

Problematyka polewania toru nie ogranicza się tylko do widoczności. Kolejnym, ważnym aspektem jest również sprawiedliwość. W biegach kwalifikacyjnych największe znaczenie mają czasy uzyskiwane przez zawodników. Ciężko mówić o równych szansach, gdy kierowcy SC Cup, RWD Cup, czy chociażby SuperNational jeżdżą w różnych warunkach – jedni po świeżo polanym torze a inni po przemielonej, suchej nawierzchni. Ma to wpływ na przyczepność samochodu, wychodzenie z zakrętów, czy chociażby jazdę na nawrotce. Taki stan rzeczy nie ułatwia pracy sędziom, którzy w niektórych momentach nie widzą kompletnie tego co dzieje się w centrum akcji na torze. Chmura dymu unosząca się w powietrzu potrafi na parę sekund zasłonić odcinek szutrowy, czy nawet większą część toru. Częstokroć piach jest tak gęsto rozsiany w powietrzu, że nawet sędziowie (porozstawiani w punktach wzdłuż całego toru) nie mają realnego poglądu na sprawę.

Kurz Toruń Oponeo Rallycross 2019

Czy sędziowie tutaj widzą cokolwiek? | MotoPark Tor Toruń

Co przyniesie Oponeo Rallycross 2020 i co dalej z redakcją Globala?

Czas pokaże. Jak możecie zauważyć – nasza strona ulega aktualnie zmianom i przekształceniom. Jeśli w przyszły roku doczekamy się transmisji wideo ze wszystkich rund to będziemy musieli dostosować się do nowej sytuacji. Chcecie byśmy kontynuowali swoją pracę? A może pora się pożegnać? Sezon Oponeo Mistrzostw Polski Rallycross 2020 zapowiada się naprawdę niesamowicie. Jeszcze większa rywalizacja w najsilniejszej klasie SuperCars, nadzieja na zmianę podejścia marketingowego i nowy tor. Chyba właśnie tego potrzebuje polska seria rallycrossowa. Pod znakiem zapytania stoi udział Tomasza Kuchara w cyklu MPRC, który na tę chwilę nie planuje obrony tytułu.

Dziękujemy za to, że jesteście z nami! Pamiętajcie, że możecie bezpłatnie wystawić ogłoszenie sprzedażowe na naszej stronie w zakładce MARKET. O wszelkich decyzjach co do przyszłości będziemy Was informować Tymczasem zachęcamy Was do komentowania i dyskusji!

Tags:

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny. Uzupełnij pola zaznaczone *

globalrallycross.com facebook globalrallycross.com youtube globalrallycross.com twitter  globalrallycross.com instagram
mail