LOADING

Type to search

Oponeo Mistrzostwa Polski Rallycross 2018 – Podsumowanie

Don Pablo 4 December 2018
Share

Powoli zbliżamy się do końca roku kalendarzowego. W ostatnich tygodniach odbyły się ostatnie rundy tegorocznych sezonów najważniejszych serii motorsportowych – od Formuły 1 po FIA World Rallycross Championship. W miniony weekend miejsce miał również kultowy Rajd Barbórka, jak i Gymkhana Grid 2018 (zwyciężona przez Kristofferssona). Przed nami przedświąteczna gorączka, planowanie Sylwestra, snucie planów na przyszły rok i podsumowanie mijającego powoli roku 2018. Postanowiliśmy zatem dokonać podsumowania naszej rodzimej serii! Jak będziemy wspominać Oponeo Mistrzostwa Polski Rallycross 2018?

Pożegnanie Malucha

Kiedy w kwietniu rozpoczynaliśmy sezon 2018 Oponeo MPRC nikt nie przypuszczał, że będzie to ostatni sezon dla polskiej ikony motoryzacji. Do pierwszej rundy zgłosiło się 7 kierowców a rywalizacja była niezwykle wyrównana! Bój o pierwsze miejsce toczył się pomiędzy Jackiem Górniakiem, a Mariuszem Szczepańskim. Damian Stachowiak i Marcin Bruś wcale nie dawali za wygraną i dzielnie walczyli o miejsce na podium! Czy dużo zmieniło się pomiędzy pierwszą a ostatnią rundą? Mistrz klasy 126p Cup był znany już wcześniej. Na liście zgłoszeń pojawiło się 6 nazwisk, z czego aż 5 kierowców reprezentowało barwy AK Rzemieślnik. Walka była niezwykle wyrównana! Podczas wyścigu finałowego można było wyczuć lekką nostalgię, poruszenie. Informacja o zamknięciu klasy zdążyła obiec kierowców i kibiców. Wszyscy oglądaliśmy ostatni przejazd Maluchów świadomi tego, że nie ujrzymy ich w następnym sezonie… Jednak jeszcze nie do końca to do nas docierało. Wiedzieliśmy ale nie chcieliśmy wierzyć. Jacek Górniak zdominował Oponeo Mistrzostwa Polski Rallycross 2018 w klasie 126p Cup, wygrywając 6 spośród 7 rund!

126p Cup Rallycross

126p Cup Rallycross – Oponeo Mistrzostwa Polski Rallycross 2018

Czasy się zmieniają – przeszłość ustępuje nowoczesności. Jeszcze nie tak dawno temu Maluch stanowił szczyt marzeń wielu polskich rodzin. Był wyznacznikiem statusu społecznego, gwarantem niezapomnianych podróży. Wokalista zespołu Perfect, Grzegorz Markowski, śpiewał niegdyś w kultowej piosence Nie płacz, EwkaTelewizor, meble, mały fiat, Oto marzeń szczyt. Wcale tak wiele się nie zmieniło! Dobrze zachowane egzemplarze Małego Fiata są dzisiaj niezwykle cenne! Sam pojazd cieszy się niemałym kultem wśród polskich fanów motoryzacji. Niestety nie ma dla niego miejsca w polskim rallycrossie. Im szybciej się z tym pogodzimy (niekoniecznie zapomnimy) tym lepiej. W naszych sercach i głowach wciąż rozbrzmiewać będzie refren jednej z piosenek zespołu Big Cyc: Mały Fiat, przetrwa jeszcze 1000 lat!

Niesamowity Grzybowski

Przez cały rok w klasie SC Cup mieliśmy okazję oglądać zmagania przeszło 30 kierowców! W końcowej klasyfikacji miejsce znalazło się dla 25 osób z tego grona, w tym jednej kobiety – Roksany Noniewicz. Musicie przyznać, że była to klasa mocno obstawiona. Nikt nie spodziewał się, że przy tylu kierowcach będzie można mówić o dominacji jednego z nich. Liczby (jak i przejazdy na torze) mówią jednak same za siebie. Łukasz Grzybowski (SAINZ DEVELOPMENT TEAM) zwyciężył 6 spośród 7 rund. Nie okazał swoim przeciwnikom najmniejszej litości. Prawdziwy bój toczył się o pozostałe miejsca na podium sezonu, które wypełnili Szymon Jabłoński (FlatOut Rallycross Team) oraz Piotr Budzyński. Udany sezon zaliczył również Mariusz Nowocień, który chyba zostanie w rallycrossie na dłużej!

Grzybowski Rallycross

Łukasz Grzybowski (301) – Oponeo Mistrzostwa Polski Rallycross 2018

Łukasz Światowski i spółka – przyjacielska atmosfera w RWD Cup

Trochę to smutne ale w klasie tylnonapędowych BMW mamy historię podobną do dwóch poprzednich klas, w szczególności SC Cup. RWD Cup również była klasą niezwykle liczną. W trakcie Oponeo Mistrzostwa Polski Rallycross 2018 mogliśmy oglądać przeszło 25 zawodników w niemalże identycznych samochodach. Wśród nich nie zabrakło uroczej Beaty Borowicz, której rzęsy przykuwały uwagę na torze (i poza nim). Niemalże identyczne samochody (od strony technicznej) sprawiały, że decydującym czynnikiem na torze stawały się umiejętności kierowcy. Łukasz Światowski, podobnie jak Górniak i Grzybowski, zdominował kompletnie swoją klasę. Sięgnął on po pierwsze miejsce w sześciu rundach, zdobywając w nich 179 punktów na 180 możliwych. Dążenie do perfekcji to bez wątpienia jego cecha charakterystyczna! Rywale wyczekiwali na jego błędy, potknięcia, jednakże to nie miało miejsca. Mistrz w pełni zrealizował założenia na sezon 2018. Ciekawe w jakiej klasie obejrzymy go w przyszłym roku…

Łukasz Światowski – Oponeo Mistrzostwa Polski Rallycross 2018

Prawdziwy bój toczył się o 2. miejsce w klasie RWD Cup! Po odliczeniu punktów z najgorszej rundy Igor Sokulski i Przemysław Wójcicki mieli ex aequo 144 punkty! Panowie byli na podium podczas czterech rund, jednakże to Sokulski jako jedyny przerwał dominację Światowskiego, sięgając po pierwsze miejsce w trakcie II Rundy Oponeo MPRC 2018. Roszady w tabeli trwały najlepsze poprzez wszystkie rundy. Bylibyśmy niesprawiedliwi, gdybyśmy nie wymienili w tym artykule takich kierowców jak Andrzej Skrzek, Wiktor Mączkowski, Jerzy Bieńkowski, Paweł Konecki, Kamil Wysocki, czy Gigi! Każdy z nich zostawił na torze serducho i za to należą im się wielkie brawa!

Najbardziej zacięta rywalizacja – SuperNational

Ponad 25 kierowców, z czego 20tka z regularnymi startami w całym sezonie. Ogrom emocji, niezwykła walka pomimo różnych klas pojemnościowych. Jak wszyscy doskonale wiedzą, klasa SuperNational dzieli się na trzy klasie pojemnościowe – SN1600, SN-2000 oraz SN+2000. Wydawałoby się zatem, że wspólna jazda zróżnicowanych technicznie pojazdów nie ma racji bytu. Nic bardziej mylnego! Być może był to jeden z czynników, które dodawały rywalizacji dodatkowego smaku. W klasie SuperNational pojawiły się dwa bardzo silne samochody – BMW E46 M3 Pawła Melona oraz Volkswagen Polo Radosława Raczkowskiego. Oby dwaj panowie prezentowali niezwykle wysoki poziom przez cały sezon, wymieniając się na pozycji lidera poszczególnych kwalifikacji. Ostatecznie zakończyli rywalizacje z jednakową ilością punktów! Tytuł Mistrza trafił do rąk Pawła Melona, pomimo że niedane było mu ukończyć finałowy wyścig ostatniej rundy podczas którego triumfował Raczkowski.

Melon i Berdys | Oponeo Mistrzostwa Polski Rallycross 2018

Świetny poziom prezentowali również Rafał Berdys i Alan Wiśniewski, którzy do ostatniego wyścigu sezonu rywalizowali pomiędzy sobą o tytuł mistrzowski w klasie SN1600! Swoją drogą, skończyło się to w bardzo ciekawy sposób. Alan Wiśniewski znalazł się na najniższym stopniu podium klasy SuperNational (zgarniając miejsce Berdysowi), natomiast Rafał Berdys sięgnął po tytuł mistrzowski klasy SuperNational1600 (zgarniając go sprzed nosa Wiśniewskiemu). Łukasz Zoll nie dokonał w swoim BMW E30 żadnych zmian względem sezonu 2017. Momentami miał on problem z utrzymaniem tempa konkurencji, co jednak nie przeszkodziło mu w zdobyciu drugiego miejsca w klasie SN+2000. Wspaniałą walkę prezentowali również inni kierowcy, którym bardzo często brakowało szczęścia. Dawid Struensee, Damian Litwinowicz, Tomasz Łoza, Bartosz Krysmann, Łukasz Tyszkiewicz, Jakub Iwanek… tak naprawdę powinniśmy w tym miejscu wymienić wszystkich kierowców po kolei, bowiem każdy dołożył swoje grosze do pasjonujących wyścigów klasy SuperNational! Podczas ostatniej rundy mieliśmy okazję oglądać na torze także Roberta Mazurkiewicza, który gościnną rundę zakończył na trzeciej pozycji.

Dominacja Kuchara w klasie SuperCars

Tomasz Kuchar – Oponeo Mistrzostwa Polski Rallycross 2018

W klasie SuperCars mieliśmy okazję oglądać łącznie 15 kierowców. Niestety zaledwie sześciu z nich wystąpiło w 5 (lub więcej) rundach. Klasa SuperCars jest najbardziej wymagająca, między innymi finansowo. Niewiele osób bez wsparcia solidnego sponsora jest w stanie pozwolić sobie na rywalizację w najwyższej klasie. Podczas dwóch pierwszych rund wystąpił Jacek Ptaszek, który powrócił do rallycrossu po stosunkowo długiej przerwie. Prezentował on iście bojową postawę na torze. Niestety zrezygnował z rywalizacji w dalszej części sezonu. Gościnnie występowali także Robert Czarnecki i Maciej Palczewski, których zdecydowanie chcielibyśmy oglądać częściej! Ekipa Oponeo Motorsport zaprezentowała w tym sezonie prawdziwy Wyścig Zbrojeń. Najpierw Dariusz Topolewski zaprezentował się w Volkswagenie Polo z Mistrzostw Świata, by pod koniec sezonu wymienić go na Forda Fiestę WRX, którym wcześniej jeździł Jacek Ptaszek. Na tę chwilę zespół dysponuje dwoma potężnymi autami. Charakterystyczne wystrzały w akompaniamencie wiwatów kibiców towarzyszyły jednak innemu kierowcy – Tomkowi Kucharowi za kierownicą Peugeot 208 RX. QHR bez większych problemów obronił tytuł Mistrza Polski Rallycross. Problemy zdrowotne uniemożliwiły mu start podczas ostatniej rundy, jednakże nie było takiej potrzeby. Podium uzupełnili Marcin Gagacki i Mikołaj Otto, którzy do ostatniej rundy prowadzili bój o drugie miejsce. Obydwoje zaprezentowali w tym sezonie wirtuozerski poziom prowadzenia auta, jednakże nie byli w stanie zagrozić bezbłędnemu Kucharowi. Mateusz Ludwiczak w trakcie sezonu wymienił Lancera na Mitsubishi Space Star Proto. Mateusz Cywiński powrócił do zmagań na ostatnią rundę w Citroenie kupionym od Tomka Kuchara. Na udany sezon będą musieli jednak jeszcze trochę poczekać.

Mikołaj Otto – Oponeo Mistrzostwa Polski Rallycross 2018

Organizacja Mistrzostw Polski – nielada wyzwanie

Oponeo jest sponsorem tytularnym, jak i głównym organizatorem serii Oponeo Mistrzostwa Polski Rallycross 2018. To właśnie pasjonatom z ekipy Oponeo zawdzięczamy renesans polskiego rallycrossu. Skąd tak śmiałe stwierdzenie? Zatrzymajmy się na chwilę. Nikt z nas nie jest w stanie sobie wyobrazić tego, przed jakimi wyzwaniami stają organizatorzy tak rozbudowanej imprezy. Są oni narażeni na krytykę (również z naszej strony) całego środowiska kibiców, kierowców a nawet przypadkowych ludzi, którym przeszkadza hałas rozbrzmiewający wokół toru. Doskonale wiecie jak to w Polsce jest. Ile ludzi, tyle opinii na każdy temat. Organizatorzy zajmują się wynajęciem toru, jego odpowiednim zabezpieczeniem, zorganizowaniem służb ratowniczych, pomocniczych, sędziów… Starają się zachęcić kierowców do startu w MPRC, jak i kibiców do oglądania zmagań na trybunach. Zapewniają oni dodatkowe rozrywki, które mają na celu ściągnięcie całych rodzin z dziećmi. Za ich sprawą mogliśmy oglądać również zagranicznych kierowców! A to jedynie wierzchołek góry lodowej. Wymienienie wszystkiego zajęłoby kilka rozbudowanych artykułów!

Oponeo Rallycross Team

Oponeo Motorsport – Oponeo Mistrzostwa Polski Rallycross 2018

Organizatorzy są rozliczani z każdego aspektu zawodów. Miejcie to na uwadze, gdy będziecie analizować Oponeo Mistrzostwa Polski Rallycross 2018! Naszym zdaniem rallycross w Polsce przeżywa prawdziwe odrodzenie. Jest w tym częściowa zasługa kierowców ale główne uznanie należy się organizatorom. Poszczególne klasy były naprawdę licznie obsadzone! Podczas niektórych rund lista zgłoszeń sięgała blisko setki zawodników. Trybuny podczas trzech ostatnich rund były wypełnione po brzegi. Zdarzały się pomniejsze kontrowersje (o czym możecie poczytać tutaj: Bezpieczeństwo i Teatr Absurdu) jednakże Organizatorzy szybko wyciągali wnioski, uczyli się na własnych błędach.  Oto właśnie chodzi! Przykład? Pisaliśmy o problemach z zabezpieczeniem toru w Toruniu na początku sezonu. Podczas ostatniej rundy problem ten był naprawdę znikomy. Podczas pierwszych rund brakowało rozrywki pomiędzy biegami. Później tę lukę wypełniły pokazy driftingu, czy przejazd polskiego elektrycznego samochodu do rallycrossu od zespołu Elimen Racing. Zmieniła się nawet forma prowadzenia kanałów w social mediach i relacjonowania poszczególnych rund. Naszym zdaniem organizatorzy sprostali wyzwaniu, jakim jest organizacja Mistrzostw Polski. Niektóre elementy wymagają korekty ale wiemy, że sezon 2019 może być już tylko lepszy! Jeśli możemy na coś zwrócić jeszcze uwagę (a możemy) to przydałaby się większa otwartość na głos i zdanie kierowców. Brakuje jakiegoś forum, łącznika pomiędzy kierowcami a organizatorami. Nieraz zawodnicy dochodzili do głosu dopiero na portalu Facebook, bowiem poza odprawą przed zawodami, nie mają oni miejsca do wypowiedzenia się.

Rywalizacja, Przyjaźń, pełna trybuna – Oponeo Mistrzostwa Polski Rallycross 2018

Wnioski
Jest dobrze ale zawsze może być lepiej! Oponeo Mistrzostwa Polski 2018 oceniamy na duży plus! Z każdą kolejną rundą widać było progres. Zarówno po stronie organizatorów, jak i kierowców. Największym mankamentem był tak naprawdę jeden czynnik. Faworyci, którzy praktycznie nie dali dojść do głosu konkurencji. Znacznie ciekawiej ogląda się rywalizacje gdy bój nie toczy się o drugie i trzecie miejsce tylko o zwycięstwo! Tego momentami brakowało. Kibice w ślepo mogli obstawiać, że po kolejne zwycięstwo sięgną Górniak, Grzybowski, Światowski i Kuchar. Dzięki Bogu w SuperNational sprawa nie była tak oczywista!

Rok 2018 się jeszcze nie skończył a my już nie możemy doczekać się sezonu 2019! Dziękujemy za to, że byliście z nami! Rallycross w Polsce odżył, niechaj ta tendencja trwa w najlepsze!

#WeAreRallycross

Tags:

1 Comments

  1. Bruner77 4 December 2018

    Sprawiedliwie napisane, przyszły sezon myślę, że będzie dużo ciekawszy bo chłopaki z supercarsów będą mieli bardziej wyrównane auta, które nie będą tak awaryjne jak w poprzednich sezonach. Cywiński, Topolewski, Gagacki a może jeszcze ktoś dołaczy będą walczyć z Tomkiem bardziej zaciekle.

    Reply

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny. Uzupełnij pola zaznaczone *

globalrallycross.com facebook globalrallycross.com youtube globalrallycross.com twitter  globalrallycross.com instagram
mail